Twórcy seriali bardzo chętnie odwołują się do tematu Bożego Narodzenia. Ujmują go w sposób komiczny, poruszający, a nawet napawający grozą. Świąteczne epizody często okazują się tymi, które najbardziej zapadają w pamięć. Pozostając w bożonarodzeniowym nastroju, przedstawiamy ranking najlepszych, najciekawszych odcinków specjalnych.

Simpsonowie – Simpsons Roasting on an Open Fire

Świąteczny epizod Simpsonów był pierwszym odcinkiem serialu produkowanego bez przerwy od 1989 roku. Homer pozbawiony świątecznej premii, w pośpiechu szuka sposobów na zdobycie pieniędzy. Aby móc kupić prezenty dla swojej rodziny, dorabia jako Święty Mikołaj w centrum handlowym. Za namową przyjaciela postanawia spróbować szczęścia w obstawianiu wyścigów psów. Wbrew zdrowemu rozsądkowi i opiniom innych graczy, wszystkie pieniądze stawia na psa o imieniu Pomocnik Świętego Mikołaja. Zwierzak dociera na metę jako ostatni. Porzuconego psa przygarnia rodzina Simpsonów. Opowieść pełna czarnego humoru i nieoczekiwanych zwrotów akcji kończy się happy endem, rozpoczynając jeden z najważniejszych seriali w historii TV.

Przyjaciele – The One with the Holiday Armadillo

Twórcy kultowego sitcomu przedstawili motyw świąt w swoim niepowtarzalnym stylu – z maksymalną dawką humoru. Gdy Ross dowiaduje się, że jego syn nie wie nic o Chanuce i jest wychowywany wyłącznie w jednej tradycji, postanawia to zmienić. Próbuje zainteresować Bena swoją kulturą, jednak chłopiec, oczarowany atmosferą gwiazdki, pragnie wizyty Świętego Mikołaja. Okazuje się, że kostiumy brodatego świętego zostały wypożyczone co do sztuki. Zdesperowany Ross ubiera kostium pancernika i w nim próbuje zainteresować syna Chanuką. Świąteczny odcinek Przyjaciół śmieszy i gwarantuje fantastyczną zabawę. Widoku Rossa w przebraniu uroczego zwierzątka nie da się tak łatwo zapomnieć…

Z Archiwum X – How the Ghosts Stole Christmas

O tym, że święta i duchy to dobre połączenie, już ponad sto siedemdziesiąt lat temu przekonał wszystkich Charles Dickens. W przypadku serialu science fiction groźne, nadprzyrodzone byty, zestawione z gwiazdkową atmosferą, współtworzą niezwykle klimatyczny epizod. W Wigilię Mulder zabiera Scully do nawiedzonego domu w Maryland. W domostwie zginęła kiedyś para kochanków – w ramach miłosnego paktu jedno z nich zabiło drugie, później popełniając samobójstwo, by złączyć się na wieczność z najdroższą osobą. Od tego wydarzenia pary, które przekroczą próg posiadłości naznaczonej przez śmierć, podzielą los martwych kochanków. Agenci, zwiedzając dom, znajdują pod podłogą biblioteki dwa trupy ubrane tak samo jak oni. Na ciałach nieboszczyków zauważają rany postrzałowe. Gwiazdkowy odcinek Z Archiwum X straszy w niebywale umiejętny sposób, jednocześnie dając szansę do zmierzenia się z uniwersalnym lękiem przed przemijaniem.

Black Mirror – White Christmas

Jak można było się spodziewać po twórcach jednej z najgłośniejszych dystopii ostatnich lat, również temat świąt stał się pretekstem do snucia przerażającej i przygnębiającej opowieści. Motyw Bożego Narodzenia, spleciony z wizją przyszłości zdominowanej przez nowe technologie, wydaje się szczególnie mocno oddziaływać na widzów stykających się dotąd z radosnymi, pokrzepiającymi filmami, które zapełniają grudniową ramówkę. W epizodzie White Christmas poznajemy historię dwóch mężczyzn spędzających razem gwiazdkę w odludnym miejscu. Każdy z nich przedstawia drugiemu swoje losy, zwierzając się z popełnionych błędów i podjętych decyzji. Odcinek specjalny Black Mirror skłania do refleksji i bezkompromisowo obnaża najciemniejszą stronę życia w rzeczywistości skrajnych rozwiązań i elektronicznych nowinek.

Mad Men – Christmas Comes But Once A Year

Święta nie ominęły też szalonego świata specjalistów od reklamy. W biurze nowojorskiej agencji odbyło się suto zakrapiane przyjęcie. Zimowe dekoracje, conga, Święty Mikołaj rozdający prezenty, a do tego alkohol lejący się strumieniami i kłęby tytoniowego dymu. Roger, jeden z bohaterów serialu, zażartował, że rating imprezy powinien być zmieniony z „domu rekonwalescencji” na „rzymską orgię”. W gwiazdkowym epizodzie Don Harper, błyskotliwy i czarujący karierowicz, skrywający mroczą przeszłość, czuje się jeszcze bardziej samotny. Miotając się między pracą, rodziną a kochankami skłonnymi spełnić każde jego życzenie przyznaje, że „nie cierpi świąt”. Odczytuje też list od swojej córki, proszącej Mikołaja o to, by jej ojciec spędził z nią bożonarodzeniowy poranek. Słodko-gorzka „opowieść wigilijna” osadzona w świecie dehumanizującej korporacji nie napawa optymizmem i przedstawia ponure oblicze sukcesu i żądzy władzy.