Agent X – Sharon Stone wkracza na szklany ekran

Sharon Stone oraz Jeff Hephner w Agencie X, TNT

Sharon Stone – obok Demi Moore, Nicole Kidman, Jodie Foster, czy Angeli Bassett – to jedna z tych aktorek, które u schyłku XX wieku święciły tryumfy na srebrnym ekranie. Zasłynęła rolą demonicznej Catherine Tramell w Nagim Instynkcie i choć dziś jej sława przygasa, to nie jej uroda, wdzięk i talent aktorski. Udowadnia to rolą Natalie Maccebee w nowym dramacie politycznym stacji TNT: Agent X.

Sharon Stone w Nagim Instynkcie, Materiały Prasowe

Zejście ze srebrnego na szklany ekran

Tak jak seriale w formie czytadeł i słuchowisk zostały wyparte serialami w formie widowisk, tak też mniej ambitna opera mydlana została wyparta przez ambitną postoperę. Serialowy teatr na szklanym ekranie wciąż jednak się rozgrywa i trzyma się w ramówkach telewizyjnych coraz mocniej. Sprawił  to przewrót w fabule, w której dramat i skandal z domieszką rozrywki zostały zastąpione przesłaniem i prawdziwością z domieszką refleksji, jak w: Carnivale, Pozostawionych, czy Fargo. Amerykańskie seriale kręci się obecnie nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, Kanady, czy Wielkiej Brytanii, ale na skalę globalną, a ich budżet przekracza niekiedy budżety widowisk rodem z Hollywood, jak to się dzieje z kultową już Grą o Tron. O ile kiedyś serial kojarzył się z czymś przyziemnym, przeznaczonym dla każdego widza, o tyle dziś serial wzniósł się na szczyty, z których kieruje się tylko do widza wybranego. Świadczy o tym chociażby fakt, że coraz więcej aktorów przechodzi ze srebrnego ekranu na szklany ekran – m. in.: Glenn Close grająca prawniczkę z piekła rodem w Układach, Jeremy Irons wcielający się w psychopatycznego papieża w Borgiach, Meryl Streep i Emma Thompson występujące jako posłanniczki nieba w Aniołach w Ameryce, Jude Law kreujący niebanalnego papieża Piusa XIII w Młodym Papieżu, Kevin Spacey i Robin Wright występujący jako opętani żądzą władzy politycy w House of Cards oraz Kathy Bates i Jessica Lange pojawiające się w spektakularnych kreacjach w American Horror Story. W 2015 roku przyszła kolej na Sharon Stone, której stacja TNT zapewniła jedną z głównych ról w Agencie X.

Sharon Stone w Kasynie, Materiały Prasowe

Sharon Vonne Stone – hollywoodzki twardziel

Określana hollywoodzkim twardzielem Sharon Vonne Stone to dowód na to jak los potrafi zakpić z człowieka i jednocześnie jak człowiek potrafi zakpić z losu. Urodzona w 1958 roku, w Meadville, w stanie Pensylwania, od najmłodszych lat wybijała się na tle otaczających ją ludzi. Jej niebanalna uroda, przyciągający wdzięk, iloraz inteligencji godny samego Alberta Einsteina oraz powalający talent aktorski, nie pasowały do prowincjonalnej miejscowości, do której ciężko trafić i z której jeszcze ciężej się wydostać. Sharon jednak się wydostała trafiając do Nowego Jorku i zarabiając jako modelka. Świat modelingu, podobnie jak imprezy i używki, jej nie wciągnął, traktowała go raczej jako wstęp do świata filmowego. Wrota do tego świata otworzył jej Woody Allen, reżyser Wspomnień z gwiezdnego pyłu, mimo że obsadził ją na kilka sekund w roli dziewczyny z pociągu. Gdy wzięła ślub z Michaelem Grennburgiem, producentem Kopalni Króla Salomona, zagrała jedną z głównych ról u boku Richarda Chamberlaina. Trudne warunki na planie zdjęciowym i marny scenariusz, doprowadziły do ich rozwodu, pogrążając przy tym jej karierę. Na lata 80-te przypadł okres ról uwłaczających samej aktorce stworzonej do ról pierwszoplanowych a wciąż grającej role drugoplanowe lub epizodyczne. Choć się nie załamywała, to na przełomie lat 80-tych i 90-tych postanowiła rzucić aktorstwo i podjąć studia prawnicze. Przed tym krokiem niespodziewanie uratowała ją rola w Pamięci Absolutnej z Arnoldem Schwarzeneggerem, gdzie wreszcie ją na poważnie zauważono. Gdy w 1991 roku Kim Basinger, Geena Davies i wiele innych aktorek odrzuciło rolę socjopatycznej i wyuzdanej pisarki-zbrodniarki, Sharon Stone nie tylko zgodziła się ją zagrać, ale i stwierdziła, iż albo zagra tę postać, że aż ziemia zadrży, albo spali się ze wstydu. Ziemia zadrżała – Sharon Stone i Michael Douglas w kontrowersyjnym Nagim Instynkcie mimo protestów kobiet i mężczyzn, homoseksualistów i heteroseksualistów, żon, mężów, księży, a nawet biskupów, bulwersowali i jeszcze bardziej zachwycali publiczność. W latach 90-tych Sharon Stone stała się aktorką znaną i lubianą, gwiazdą srebrnego ekranu, a na domiar tego symbolem seksu. Przyczyniła się do tego między innymi kolejna odważna kreacja, tym razem w Sliverze z Williamem Baldwinem i Tomem Berengerem. Z jednej strony zaliczała wzloty, o czym świadczy statuetka Złotego Globu i nominacja do Oscara za Kasyno z Robertem De Niro i Joe Pescim, czy występ w głośnym Bobbym z Demi Moore i plejadą hollywoodzkich gwiazd. Z drugiej strony zaliczała także upadki – statuetka Złotej Maliny za Specjalistę z Sylvestrem Stallone i za Nagi Instynkt II z Davidem Morrisseyem. Idąc w ślady Glenn Close, Jeremy’ego Ironsa, Meryl Streep, czy Kevina Specey’ego, w 2015 roku przyjęła propozycję zagrania w serialu.

Sharon Stone oraz Demi Moore w Bobbym, Materiały Prasowe

Agent X – skrzyżowanie House of Cards z latami ‘80 i ‘90

Siła narodu tkwi w jej sekrecie – brzmiało hasło promocyjne Agenta X, w którym 57-letnia Sharon Stone wciela się w Natalie Maccebee. Natalie to wdowa po kongresmenie, wybrana jako pierwsza kobieta na stanowisko vice prezydenta. Obejmując urząd, składa ona przysięgę o obronie kraju przed atakami z wewnątrz i z zewnątrz. Nie wie jednak, że urząd ten łączy się z pozostającą w ścisłej tajemnicy funkcją. Powstały w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych serial na podstawie pomysłu Williama Blake’a Herrona, odpowiedzialnego za Tożsamość Bourne’a, liczy 10 odcinków złożonych w 1 sezon i wyszedł spod skrzydeł amerykańskiej stacji TNT. O ile prezydent w Stanach Zjednoczonych to urząd obrastający we władzę i autorytet, bo osoba na tym stanowisku nie tylko rządzi największym mocarstwem na świecie, ale też łączy funkcję prezydenta i premiera, o tyle vice prezydent to urząd bez większej funkcji. Stało się to dla twórców Agenta X impulsem do wykreowania dla vice prezydenta ważnej, niemalże czołowej funkcji. Oś fabuły stanowi nieujawniany ustęp w Konstytucji o tajnym agencie działającym w obronie kraju na zlecenie vice prezydenta. Tym sposobem kreowana przez Sharon Stone vice prezydent Natalie Maccabee zostaje zwierzchnikiem agenta Johna Case’a – w tej roli Jeff Hephner. U ich boku występują John Shea jako prezydent Thomas Eckhart oraz Gerald McRaney jako znający sekrety vice prezydenta majordomus Malcolm Millar.

Sharon Stone oraz Jeff Hephner w Agencie X, TNT

Agent X wbrew pozorom nie jest historią rodem ze współczesnych seriali, takich House of Cards, choć niewątpliwie ma w fabule jego ślady. Agent X to jednak powrót do czasów, gdy w telewizji królowały takie seriale jak: Drużyna A, MacGyver, Nowojorscy GliniarzeStrażnik Teksasu, czy Ulice San Francisco. Przygody Johna Case’a śledzimy bowiem z zapartym tchem jak akcje Scandala Jacksona z Cobry. Nie robimy tego jednak z głębszą refleksją, jak przy poczynaniach Toma Kane’a z Bossa. Agent X przypomina też poniekąd filmy o Agencie 007, bo John Case ze swoim sprytem oraz zamiłowaniem do samochodów i kobiet to mężczyzna pokroju Jamesa Bonda, a zlecająca i nadzorująca jego misje Natalie Maccabee ze swoją inteligencją to typowa M. Sharon Stone jako największa gwiazda Agenta X nie traci w nim ani na chwilę swojego aktorskiego kunsztu. Choć debiutuje w roli polityka, to w swojej karierze bardzo często grywała silne kobiety, a Natalie Maccebee doskonale się w ten poczet wpasowuje.