fbpx

Serialowa prasówka do drugiego śniadania [29.12.2017]

Źródło: tvline.com

W dzisiejszej porcji wiadomości informujemy m.in. o nowym, roztańczonym serialu autorstwa Ryana Murphy’ego – twórcy hitów takich jak „Glee” i „American Horror Story”. Ponadto donosimy o kolejnych kontrowersjach wokół Netflixa.

„Graves” anulowany po 2 sezonach

Serial stacji Epix nie doczeka się kontynuacji. Produkcja Lionsgate i Kingsgate Films, stworzona przez showrunnera Joshuę Michaela Sterna, zakończyła się na 10 odcinku. Epizod miał wyemitowany 10 grudnia miał być finałem 2 sezonu, ale jak się później okazało, zamknie też całą serię. „Graves” opowiada o byłym amerykańskim prezydencie wywodzącym się z Partii Republikańskiej, Richardzie Gravesie (w tej roli wystąpił Nick Nolte), który po 25 latach chce naprawić błędy swojej administracji. Niczym Don Kichote podejmuje się osobliwej misji, podczas gdy jego żona postanawia zrealizować własne ambicje polityczne.

Petycja w sprawie usunięcia serialu „Making Murderer” z Netflixa

Poprzez internetową petycję użytkownicy Netflixa domagają się, by serial dokumentalny autorstwa Laury Ricciardi i Moiry Demos został anulowany po pierwszym sezonie, a dotąd udostępnione odcinki wycofane z usługi streamingowej. Kontrowersyjna produkcja przedstawia budzącą emocje historię Stevena Avery’ego, zbieracza złomu z Wisconsin, pozbawionego wolności za gwałt, którego nie popełnił. Po spędzeniu 18 lat w więzieniu, mężczyzna został uniewinniony. Po dwóch latach Avery ponownie trafił przed sąd, oskarżony o morderstwo i skazany tym razem na dożywocie. Zdaniem twórczyń dokumentu, również w tym przypadku wyrok okazał się niesprawiedliwy, a za kraty trafił niewinny człowiek. Użytkownicy w swojej petycji argumentują, że udostępnianie serialu „Making Murder” ma negatywny wpływ na ofiary Avery’ego i ich rodziny. Usunięcie produkcji z platformy miałoby zaoszczędzić traumy poszkodowanym. Na razie Netflix nie odniósł się do zaistniałej sytuacji.

Zdjęcia do „Pose” ruszają w lutym 2018                                       

Ryan Murphy, twórca „Glee” i „American Horror Story”, pracuje nad nowym muzycznym serialem o tancerzach. Akcja osadzona będzie w 1986 roku i skupi się na kilku aspektach ówczesnego stylu życia nowojorskich społeczności. Ukaże miedzy innymi proces powstania tzw. ery Trumpa, przedstawi kulturę Ball, czyli jedną z subkultur grupy LGBT, a także poruszy kwestie sztuki i tańca w latach 80. W obsadzie pojawią się James Van Der Beek, Billy Porter, Kate Mara i Evan Peters. Tatianę Maslany zastąpi Charlayne Woodward. Nas scenariuszem „Pose” Murphy współpracuje ze Stevenem Canalsem i  Bradem Falchuckiem. Zdjęcia rozpoczną się w lutym 2018, a premiera pierwszego, 8-odcikowego sezonu ma się odbyć latem.

ZOBACZ TEŻ  Serialowe podsumowanie dnia [12.02.2018]

Źródło: deadline.com, tvline.com