fbpx

Aktorzy z Teorii Wielkiego Podrywu żegnają Stephena Hawkinga

źródło zdjęcia: tvline

Wszyscy już wiemy, że wczoraj, w wieku 76 lat, zmarł światowej sławy astrofizyk i kosmolog, autor Krótkiej historii czasu – Stephen Hawking. 

Jego dzieci piszą o jego śmierci tak:

Jesteśmy głęboko zasmuceni, że nasz ukochany ojciec zmarł. Był wielkim naukowcem i niezwykłym człowiekiem, którego dzieło i dziedzictwo przetrwa wiele lat. Jego odwaga i wytrwałość z błyskotliwością i humorem inspirowały ludzi na całym świecie. Powiedział kiedyś: “Nie byłoby wiele z wszechświata, gdyby nie dom ludzi, których kochasz”. Będziemy za nim zawsze tęsknić.

Kilkukrotnie występował w serialu Teoria Wielkiego Podrywu, serialu w którym główni bohaterowie są właśnie naukowcami-fizykami. Hawking po raz pierwszy wystąpił tam w piątym sezonie:

Potem pojawiał się serialu jeszcze pięciokrotnie, w tym w ostatnim sezonie, którego premiera miała miejsce we wrześniu. Ekipa serialu wrzuciła taki oto post w social mediach:

Steven Hawking chorował na ALS (Stwardnienie zanikowe boczne) w 1963 roku, w wieku 21 lat. Spodziewano się, że będzie żył tylko przez kilka kolejnych lat, ale ostatecznie odkryto w nim rzadką postać choroby, która postępowała znacznie wolniej. Przez większą część lat sześćdziesiątych był w stanie samodzielnie chodzić z pomocą kul, ale w końcu wymagał zmobilizowanego wózka inwalidzkiego. Gdy utracił głos, zaczął używać unikalnej metody syntezowanych komputerowych wokali, które pozwoliły mu pozostać wokalistą przez całe życie.

ZOBACZ TEŻ  The Walking Dead sezon 9 na jesień. Lauren Cohan powraca