Petit

Dołączyła: 25 Lis 2008 Posty: 364
|
Wysłany: 2008-11-29, 20:42 Odcinek 14:Love is in the Air
|
|
|
Susan opowiada przyjaciółkom czego dowiedziała się o Zachu. Mówi, że chłopak zabił kiedyś swoją młodszą siostrę, Danę. Kobiety nadal nie wiedzą, dlaczego Mary Alice powiedziała terapeucie, że nazywa się Angela.
Felicia, siostra Marthy, odwiedza Paula i na jednym ze zdjęć rozpoznaje Angelę, swoją dawną koleżankę z pracy.
Gabrielle wciąż ma kłopoty z pracą modelki. Decyduje się przyjąć pracę w drogerii.
Bree i Rex są znów razem. Bree chce jednak wiedzieć, jaki sekret mąż przed nią ukrywa. W końcu Rex decyduje się wyznać prawdę. Opowiada żonie o swoich fantazjach seksualnych, przynosi do łóżka różne gadżety, m. in. kajdanki. Bree jest zaniepokojona, ale wyraża zgodę na uczestnictwo w tego typu zabawach.
Lynette dostaje od synów piękny kwiatek. Jest zachwycona, dopóki pani McCluskey nie oznajmia, że został on jej skradziony. Lynette zmusza chłopców do przeprosin. Później starsza pani oskarża synów Lynette o kradzież zegara. Potrąca też ich, leżące na ulicy, rowery swoim samochodem. Za to Lynette rzuca w nią jajkami. Tom odkrywa wiele skradzionych rzeczy w domku do zabawy swoich synów. Chłopcy muszą wszystko zwrócić i przeprosić sąsiadów. Wśród tych przedmiotów znajduje się coś, co zabrali z garażu Mike’a – zakrwawiona bransoletka z wygrawerowanym napisem „Martha Huber”. Lynette pokazuje ją Susan.
Susan i Mike zarezerwowali stolik w restauracji z okazji Walentynek. Mike, kontynując śledztwo, włamuje się do jednego z domów i zostaje postrzelony. Nie chcąc martwić Susan, idzie na randkę. Niestety, źle się czuje i traci przytomność. W szpitalu twierdzi, że sam się postrzelił podczas czyszczenia broni. |
_________________ serialomaniaczka :D
 |
|